Koszty suszenia ziarna: jak je obniżyć i kiedy inwestycja w suszarnię ma sens

0
12
Rate this post

Co naprawdę składa się na koszt suszenia ziarna

Bezpośrednie koszty: paliwo, gaz, prąd i robocizna

Najbardziej widocznym składnikiem kosztów suszenia ziarna jest zużycie energii – gazu, oleju opałowego, LPG, biomasy lub prądu. Rolnik często widzi na fakturze za paliwo „główny koszt”, ale z punktu widzenia opłacalności równie istotne są straty ciepła, organizacja pracy i przestoje.

Do bezpośrednich kosztów suszenia ziarna należą przede wszystkim:

  • koszt paliwa lub nośnika energii – gaz ziemny, LPG, olej opałowy, węgiel, pellet, zrębka drzewna, zboże odpadowe spalane w palniku, prąd przy suszarniach elektrycznych,
  • energia elektryczna – napęd wentylatorów, przenośników, podajników, sterowania, pomp,
  • robocizna – czas poświęcony na obsługę, kontrolę, przemieszczanie ziarna i transport,
  • czas postoju kombajnu spowodowany „wąskim gardłem” w suszarni, co często przerzuca koszty na transport usługowy lub dodatkowe godziny pracy sprzętu.

W praktyce rolnicy szacują koszt „odparowania” 1 tony wody z ziarna. Im wilgotniejsze ziarno, tym więcej energii potrzeba, aby je doprowadzić do bezpiecznej wilgotności składowania, zwykle 14–15% dla zbóż konsumpcyjnych. Różnica między 20% a 15% wilgotności to zupełnie inny rachunek niż między 17% a 15%.

Kluczowa jest też wydajność cieplna suszarni. Dwie suszarnie zużywające tę samą ilość paliwa mogą dawać zupełnie różny efekt, jeśli jedna ma duże straty ciepła, a druga dobrze zaprojektowany obieg powietrza i izolację. Dlatego w kalkulacjach nie wystarcza znać tylko ceny gazu czy oleju – konieczne jest przynajmniej orientacyjne określenie, ile kosztuje zdjęcie 1% wilgotności z 1 tony ziarna.

Pośrednie koszty: straty jakościowe i magazynowe

Obok bezpośrednich wydatków są koszty, których nie widać od razu w księdze przychodów i rozchodów. Najczęściej ujawniają się dopiero przy sprzedaży ziarna po kilku miesiącach magazynowania. Niewłaściwe suszenie lub jego brak potrafi „zjeść” zysk z całej uprawy.

Do kluczowych pośrednich kosztów związanych z suszeniem ziarna należą:

  • spadek masy ziarna – naturalnie wynikający z ubytku wody, ale przy zbyt agresywnym suszeniu może dochodzić do zwiększonej kruchości i pęknięć, co obniża uzysk i parametry jakościowe,
  • pogorszenie parametrów technologicznych – przepalenie ziarna, utrata zdolności kiełkowania (materiał siewny), obniżenie liczby opadania (pszenica), pęknięcia ziarna (kukurydza),
  • ryzyko rozwoju pleśni i mikotoksyn – przy niedosuszonym ziarnie lub zbyt wolnym dosuszaniu przy wysokiej temperaturze otoczenia,
  • koszt utraconych okazji sprzedaży – ziarno o gorszych parametrach zwykle trafia do skupów paszowych lub w niższej klasie cenowej.

Przykładowo przy kukurydzy wilgotnej zebranej po deszczowej jesieni różnica między zasypaniem mokrego ziarna do pryzmy a sprawnym podsuszeniem go w ciągu 1–2 dni to często różnica między zbożem paszowym a odrzutem, którego skup nie chce przyjąć lub przyjmuje z dużymi potrąceniami.

Amortyzacja, serwis i koszt kapitału

Własna suszarnia oznacza duży jednorazowy wydatek inwestycyjny, który trzeba rozłożyć na szereg lat użytkowania. To tzw. amortyzacja, która dla gospodarstwa jest realnym kosztem – nawet jeśli nie wychodzi co miesiąc z konta w formie przelewu.

Do kosztów stałych związanych z suszarnią zalicza się:

  • amortyzację urządzenia – rozpisaną na 10–15, czasem 20 lat, zależnie od typu suszarni i polityki podatkowej,
  • serwis, przeglądy i naprawy – wymiana wentylatorów, łożysk, czujników, elementów palnika, sterowników,
  • ubezpieczenie obiektu – zwłaszcza przy dużych, automatycznych instalacjach,
  • koszt kapitału – odsetki od kredytu, utracone odsetki z lokaty, alternatywny zysk z innych inwestycji.

W kalkulacji kosztów suszenia ziarna własną suszarnią nie można ignorować amortyzacji. Gospodarstwo może subiektywnie czuć, że „suszymy prawie za darmo, bo gaz tani, a urządzenie już stoi”, ale z punktu widzenia długoterminowej opłacalności trzeba uwzględnić, że sprzęt się starzeje i za kilka–kilkanaście lat wymaga wymiany lub gruntownej modernizacji.

Do tego dochodzi koszt organizacyjny – czas poświęcony na planowanie, nadzór, logistykę. Przy małej suszarni obsługiwanej ręcznie rolnik często spędza przy niej kilka–kilkanaście godzin dziennie w szczycie sezonu. To czas, którego nie ma na inne prace, co w większych gospodarstwach przekłada się na potrzebę zatrudnienia dodatkowych osób.

Zbliżenie dojrzałych kłosów pszenicy na polu przed żniwami
Źródło: Pexels | Autor: Kai Pilger

Jak policzyć, ile naprawdę kosztuje suszenie ziarna

Kluczowe parametry: wilgotność, tonaż i różnica temperatur

Aby rzetelnie policzyć koszt suszenia ziarna, trzeba zacząć od kilku danych technicznych i produkcyjnych. Bez nich wszelkie wyliczenia będą jedynie szacunkami obarczonymi dużym błędem.

Najważniejsze parametry, które należy znać, to:

  • wilgotność ziarna przy zbiorze (np. 28% dla kukurydzy, 18% dla pszenicy),
  • docelowa wilgotność ziarna – dla danego kierunku użytkowania (magazynowanie, sprzedaż od razu, suszenie wstępne),
  • ilość ziarna do wysuszenia w sezonie – w tonach,
  • przyjęte parametry pracy suszarni – temperatura powietrza suszącego, wydajność nominalna w t/h, zużycie paliwa na jednostkę wody lub na tonę ziarna,
  • warunki pogodowe w okresie suszenia – średnia temperatura i wilgotność powietrza zewnętrznego, które wpływają na efektywność suszenia.

Im większa różnica między wilgotnością początkową a docelową, tym więcej energii trzeba zużyć. Dodatkowo suszarnia musi dostarczyć ciepło nie tylko na odparowanie wody, ale także na ogrzanie samego ziarna i elementów urządzenia. Dlatego start pracy z zimnej suszarni potrafi być mniej efektywny niż praca ciągła.

Przykładowa kalkulacja kosztu suszenia 1 tony ziarna

Dla porównania różnych rozwiązań praktyczne jest liczenie kosztu suszenia w przeliczeniu na:

  • 1 tonę zboża,
  • 1 punkt procentowy wilgotności (np. z 20% na 19%).

Zakładając, że suszarnia zużywa określoną ilość paliwa na odparowanie 1 t wody, można stworzyć tabelę pomocniczą. W praktyce producenci suszarń podają orientacyjne zużycie paliwa np. „X litrów oleju na tonę ziarna przy obniżeniu wilgotności o 10 punktów procentowych”. Należy traktować to jako wartość teoretyczną i skonfrontować z realnymi danymi z gospodarstwa.

W uproszczonej formie kalkulacja może wyglądać tak:

  1. Oblicz, ile wody trzeba odparować z 1 tony ziarna (różnica wilgotności × masa).
  2. Pomnóż ilość wody przez zużycie paliwa na 1 tonę wody (wg danych technicznych lub z własnych pomiarów).
  3. Wynik pomnóż przez cenę paliwa.
  4. Dodaj koszt prądu i przybliżony koszt robocizny.
  5. Podziel sumę przez ilość ton – otrzymasz koszt na 1 tonę ziarna.

Przy kilku latach zbieranych danych (ilość spalonego paliwa, tonaż, różnice wilgotności) można zbudować własną tabelę lub prosty arkusz, który pokaże rzeczywisty koszt suszenia w danym gospodarstwie, zamiast posługiwać się wartościami katalogowymi.

Porównanie kosztów: własna suszarnia, usługa w skupie, sprzedaż mokrego ziarna

Decyzja o inwestycji w suszarnię zwykle wynika z porównania trzech scenariuszy postępowania z mokrym ziarnem:

  • suszenie ziarna we własnym gospodarstwie,
  • korzystanie z usług suszarni w skupie lub u sąsiada,
  • sprzedaż ziarna mokrego bezpośrednio z pola (z potrąceniem za wilgotność).
Przeczytaj również:  Jak rolnicy mogą skorzystać z programów rządowych?

Dla lepszej orientacji przydatne jest zestawienie poglądowe, które elementy kosztów pojawiają się w każdym scenariuszu:

Element kosztuWłasna suszarniaUsługa suszeniaSprzedaż mokrego ziarna
Paliwo / energiaTak (po stronie gospodarstwa)W cenie usługiBrak
Amortyzacja sprzętuTakBrakBrak
Robocizna przy suszeniuTakNiewielka (transport, załadunek)Niewielka (załadunek)
Transport do suszarni / skupuCzęsto krótszy (na własne podwórko)Tak (do skupu / usługodawcy)Tak (do skupu)
Potrącenia za wilgotnośćBrakBrak (suszenie w cenie wg stawki)Tak (niższa cena netto)
Możliwość sprzedaży w najlepszym momencie cenowymTak (przy własnym magazynie)Częściowo (zależy od magazynu)Zwykle nie (sprzedaż zaraz po zbiorze)

Punktem odniesienia powinna być marża całkowita z uprawy, a nie sam koszt suszenia. Może się zdarzyć, że suszenie w skupie „nominalnie” jest droższe niż we własnej suszarni, ale pozwala szybciej uwolnić pole i uniknąć strat plonu przy opóźnionym zbiorze. Z kolei sprzedaż mokrej kukurydzy może być sensowna, jeśli różnica cen między mokrą a suchą jest niewielka, a własna suszarnia zużywa dużo paliwa.

Drewniane sito leżące na stosie ziaren pszenicy w słońcu na zewnątrz
Źródło: Pexels | Autor: Yunus Tuğ

Główne czynniki wpływające na koszty suszenia ziarna

Wilgotność ziarna w momencie zbioru

Najmocniejszy wpływ na koszt suszenia ma to, z jaką wilgotnością ziarno trafia do suszarni. Różnica kilku punktów procentowych przy kukurydzy potrafi zmienić koszt suszenia o kilkadziesiąt procent. Dlatego strategiczne znaczenie ma wybór optymalnego terminu zbioru i odmiany o odpowiedniej wczesności.

Im dłużej ziarno naturalnie dosycha w polu, tym mniej energii trzeba dostarczyć w suszarni. Z tym wiążą się jednak ryzyka:

  • straty ziarna przez osypywanie się kolb lub kłosów,
  • podatność na wyleganie roślin,
  • większe ryzyko porażenia przez choroby i pleśnie,
  • trudniejszy zbiór późną jesienią na mokrych glebach.

W praktyce rolnik szuka kompromisu między kosztem suszenia a stratami polowymi i ryzykiem. Przy dużej powierzchni zasiewów często nie da się zebrać wszystkiego w idealnym okienku pogodowym – dobrze dobrana suszarnia pozwala wtedy rozpocząć zbiór wcześniej, przy wyższej wilgotności, i rozłożyć prace.

Rodzaj paliwa i sprawność układu grzewczego

Drugi kluczowy element to rodzaj paliwa oraz sprawność jego wykorzystania. Przez lata w Polsce dominował olej opałowy, stopniowo wypierany przez gaz ziemny, LPG i różne formy biomasy. Wybór nośnika energii wpływa nie tylko na koszt, ale też na wygodę obsługi, stabilność dostaw i wymagania techniczne instalacji.

Najczęściej spotykane paliwa przy suszeniu ziarna to:

  • olej opałowy – przewidywalny, łatwo dostępny, lecz podatny na wahania cen,
  • gaz ziemny – bardzo wygodny, czysty, wymaga jednak przyłącza i odpowiedniej infrastruktury,
  • LPG – elastyczny, możliwy do składowania w zbiornikach, zwykle droższy niż gaz ziemny,
  • biomasa – zrębka, pellet, słoma, odpadowe ziarno; najtańsza przy własnym źródle surowca, ale wymaga bardziej rozbudowanej automatyki i ciągłej kontroli jakości paliwa,
  • Najczęściej zadawane pytania (FAQ)

    Od czego zależy koszt suszenia ziarna w gospodarstwie?

    Koszt suszenia ziarna zależy przede wszystkim od: wyjściowej wilgotności ziarna przy zbiorze, docelowej wilgotności (np. 14–15% dla zbóż konsumpcyjnych), ilości ton suszonych w sezonie oraz rodzaju i ceny nośnika energii (gaz, olej opałowy, węgiel, pellet, biomasa, prąd). Im większa różnica wilgotności do „zdjęcia”, tym więcej energii potrzeba, a więc rośnie koszt na tonę.

    Duże znaczenie ma też sprawność samej suszarni – straty ciepła, jakość izolacji, obieg powietrza i sposób organizacji pracy (przestoje, rozruchy z „zimnej” suszarni). Dwie suszarnie o tym samym zużyciu paliwa mogą mieć zupełnie inny koszt końcowy, jeśli jedna dużo ciepła traci, a druga efektywnie je odzyskuje.

    Jak samodzielnie policzyć koszt suszenia 1 tony ziarna?

    Aby policzyć koszt suszenia 1 tony, warto przyjąć prosty schemat:

    • ustal wilgotność początkową i docelową oraz ilość ziarna,
    • oblicz, ile wody trzeba odparować (różnica wilgotności × masa),
    • sprawdź rzeczywiste zużycie paliwa na 1 tonę odparowanej wody lub na obniżenie wilgotności o 1 punkt procentowy przy 1 tonie ziarna,
    • pomnóż zużycie paliwa przez jego cenę, dodaj koszt prądu i robocizny,
    • podziel sumę przez liczbę ton – wyjdzie koszt suszenia 1 tony.

    Najlepsze wyniki dają własne dane z kilku sezonów (spalone paliwo, tonaż, różnice wilgotności), bo katalogowe wartości producentów często są zbyt optymistyczne.

    Kiedy opłaca się inwestycja we własną suszarnię ziarna?

    Własna suszarnia zwykle ma sens, gdy w gospodarstwie co roku suszy się znaczące ilości ziarna (kilkaset ton i więcej), a zbiory często odbywają się przy wysokiej wilgotności, co powoduje duże potrącenia w skupie lub wysokie rachunki za usługę suszenia. Im większy tonaż i im częściej pojawia się potrzeba suszenia, tym szybciej amortyzuje się inwestycja.

    Przy podejmowaniu decyzji trzeba uwzględnić nie tylko koszty paliwa, ale też amortyzację urządzenia, serwis, ubezpieczenie, odsetki od kredytu i czas pracy poświęcony na obsługę. Dopiero porównanie pełnego kosztu 1 tony suszenia „u siebie” z ceną usługi w skupie i wariantem sprzedaży mokrego ziarna pokazuje, czy zakup suszarni jest opłacalny.

    Co jest tańsze: własna suszarnia czy usługa w skupie?

    To zależy od skali produkcji, wydajności suszarni i lokalnych stawek za usługę. Własna suszarnia wymaga ponoszenia kosztów stałych (amortyzacja, serwis, ubezpieczenie, kapitał), ale przy dużym tonażu jednostkowy koszt suszenia często spada poniżej ceny usługi w skupie. Dochodzi też większa elastyczność – można suszyć od razu po zbiorze i sprzedawać ziarno w korzystniejszym terminie.

    Usługa w skupie będzie korzystniejsza przy małej ilości ziarna do suszenia, rzadkim korzystaniu z suszarni lub wtedy, gdy gospodarstwo nie chce wiązać kapitału w drogie urządzenie i infrastrukturę. W każdym przypadku warto porównać konkretną cenę usługi z pełnym kosztem własnym (w tym amortyzacja), a nie tylko z ceną paliwa.

    Jak obniżyć koszty suszenia ziarna w gospodarstwie?

    Najprostsze sposoby to poprawa efektywności energetycznej i organizacyjnej suszenia. W praktyce oznacza to m.in.: ograniczenie strat ciepła (izolacja, szczelność), optymalny dobór temperatury i przepływu powietrza, praca suszarni w możliwie ciągłym trybie (mniej startów z „zimnego” stanu) oraz dobre planowanie logistyki tak, by unikać przestojów i wąskich gardeł.

    Warto też śledzić ceny różnych nośników energii i rozważyć przejście na tańsze źródło (pellet, zrębka, zboże odpadowe w palniku) przy zachowaniu wymaganej jakości suszenia. Dobrze ustawiona i serwisowana suszarnia o wysokiej sprawności cieplnej potrafi znacząco obniżyć koszt „zdjęcia” 1 punktu procentowego wilgotności z 1 tony ziarna.

    Jakie są ukryte, pośrednie koszty zbyt wilgotnego lub źle wysuszonego ziarna?

    Poza rachunkiem za paliwo pojawiają się koszty, które ujawniają się dopiero przy przechowywaniu i sprzedaży. Niewłaściwe suszenie może powodować spadek masy i jakości (pęknięcia, większą kruchość, niższe parametry technologiczne), rozwój pleśni i mikotoksyn w magazynie oraz konieczność sprzedaży ziarna do tańszych segmentów (np. paszowego zamiast konsumpcyjnego).

    W skrajnych przypadkach, zwłaszcza przy kukurydzy zebranej bardzo wilgotnej, brak szybkiego podsuszenia w 1–2 dni po zbiorze może oznaczać, że część partii ziarna nie zostanie w ogóle przyjęta do skupu lub zostanie obciążona wysokimi potrąceniami. Te „utracone okazje” sprzedaży często przewyższają oszczędności na paliwie.

    Kluczowe obserwacje

    • Na koszt suszenia ziarna składają się nie tylko wydatki na paliwo i prąd, ale też robocizna, przestoje kombajnu oraz organizacja pracy, dlatego samą cenę gazu czy oleju trzeba zawsze powiązać z wydajnością cieplną suszarni.
    • Kluczowe jest liczenie kosztu „zdjęcia” określonej wilgotności z 1 tony ziarna – im wyższa wilgotność początkowa i większa różnica do poziomu 14–15%, tym bardziej rosną koszty energii potrzebnej do suszenia.
    • Spore, często niewidoczne od razu koszty pośrednie wynikają z błędnego lub zbyt agresywnego suszenia: spadku jakości, pęknięć ziarna, gorszych parametrów technologicznych oraz ryzyka pleśni i mikotoksyn, co obniża cenę sprzedaży lub uniemożliwia zbyt.
    • Niedosuszenie lub opóźnione suszenie (np. mokrej kukurydzy po deszczowej jesieni) może zamienić ziarno handlowe w surowiec paszowy albo odrzut z dużymi potrąceniami, co w praktyce „zjada” zysk z całej uprawy.
    • Własna suszarnia generuje istotne koszty stałe: amortyzację, serwis, naprawy, ubezpieczenie oraz koszt kapitału; trzeba je uwzględnić w kalkulacjach, nawet jeśli urządzenie „już stoi” i nie wymaga bieżących spłat.
    • Czas rolnika lub pracowników poświęcony na obsługę suszarni to realny koszt organizacyjny – w sezonie może wymuszać zatrudnienie dodatkowych osób lub rezygnację z innych, dochodowych prac w gospodarstwie.